„Szanowni Kontrahenci!
Czy aby na pewno pamiętacie o wszystkich kruczkach w Waszych umowach?
Firmy bywają cwane, a ich pamięć często zawodzi, gdy mowa o waloryzacji.
Czyżby liczyły na to, że przeoczymy te drobne klauzule, a dzięki temu uda
im się zaoszczędzić parę groszy? No cóż, sprytne. Ale my też nie dajmy się
w przysłowiową kaszę dmuchać! Zajrzyjcie w swoje umowy, nim Wasze pieniądze
rozpłyną się w walutowym eterze. Przecież każdemu należy się sprawiedliwy
grosz. Niech żyje waloryzacja!”